stomatologia

Korony porcelanowe – informacje

Jeżeli Wasze ząbki są zniszczone, mają bardzo duże wypełnienia, czy też uległy złamaniu niestety oczywiście dla nas, prawdopodobnie będą wymagały wykonania tak zwanych specjalistycznie koron. W dzisiejszych czasach w zawodzie stomatolog , istnieje kilka rodzajów koronek. W naszym gabinecie stosujemy wykonywane  korony pełno ceramiczne jak i również porcelanowe i pełno porcelanowe, na tak zwanej podbudowie metalowej, gdzie preferowanymi środkami metalami są najwyższej jakości stopy metali szlachetnych jak i tak zwane  złoto galwaniczne. W dodatkowym odcinku przednim najbardziej kosmetycznym oraz estetycznym  rozwiązaniem są korony pełnoceramiczne, czyli takie które nie posiadają w swoim składzie metalu wcale.

 

Metal nie pozwala na bardzo wolne przechodzenie światła przez środkową część korony, czyli przykładowo taki ząb zachowuje się zupełnie inaczej niż taki nasz naturalny. W różnorodnych gabinetach, wykonujemy korony pełno ceramiczne w systemie nowoczesnej techniki jaką jest T-Cam, oraz w systemie znakomitym  PROCERA, w którym porcelana jest nakładana w zamiankę na metalu, na fabrycznie wykonanej podwyższonej czapeczce z tlenku glinu, który umożliwia nam  na przechodzenie światła będąc w tym samym czasie wytrzymałym jak i wytrzymałem materiałem z grupy implanty czyli dziedziny o nazwie implantologia.

 

Koronki na metalu uznajemy w przypadku uzupełniania bocznych zębów jak i również w przypadku wykonywania mostów w odcinkach bocznych lub gdy ekonomia odgrywa główna role przy podejmowaniu, decyzji przez pacjenta. Mosty są to stałe uzupełnienia ubytków, które oparte są na osobistych oszlifowanych zębach. Szlifowanie , które odbywa się w znieczuleniu domiejscowym. Pacjent po zakończeniu zabiegu, wychodzi z tej wizyty zaopatrzony w tak zwany most lub koronkę tymczasowa. Teraz może w stu procentach jeść to na co tylko ma ochotę, nie zważając na to czy jest to dla niego na przykład za twarde lub za zimne, ponieważ nowy nabytek w jamie ustnej wszystko przetrzyma.

 

Zdjęcie do artykułu znalezione na stronie Pixabay.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *